Co znaczy tolerancja

Tolerancja jest słowem, które wszyscy znają, chętnie używają ale niekoniecznie wiedzą co ono oznacza. Zatem o tolerancji możemy powiedzieć, że niekoniecznie jest zrozumiała mimo, iż wiele osób za tolerancyjne się uważa. Więcej »

 

Tolerancja w szkole

Często słyszymy ,że jakieś społeczeństwo jest tolerancyjne bądź też nie . Większości uważamy swoje społeczności za tolerancyjne , a czy zastanawiamy się w jaki sposób wychowujemy swoje dzieci aby również były tolerancyjnymi ludźmi . Czy obecnie dzieci i młodzież w szkołach jest tolerancyjna? Bardzo łatwo można niestety znaleźć wiele dowodów na to ,że niestety tak nie jest. Już małe dzieci w przedszkolach i w szkole podstawowej i gimnazjach często wybiera do grona swoich kolegów tylko dzieci bogate , które mają tak jak one szereg elektronicznych błyskotek do swojej dyspozycji , chodzą w markowych ciuchach , grają w najnowsze gry . A dzieci z rodzin ubogich bardzo często w szkołach są na takim marginesie ,poza klasową przynależnością. To okrutne ,że już dzieci klasyfikują ludzi pod względem zamożności . Tak nie patrzą jaką jest koleżanką czy kolegą ,patrzą jak jest ubrana i czy ma najnowszy model telefonu komórkowego . Pewnie niejeden z nas powie ,że przesadzam ,ale wystarczy wejść do pierwszej z brzegu szkoły aby się o tym przekonać na własne oczy . Często w szkołach dzieci młodzież nie potrafią z tolerancją odnosić się do kolegi ,który jest w jakimś sensie upośledzony lub chory . To nie są sporadyczne przypadki ,tego w polskich szkołach jest naprawdę wiele . Nie chodzi wcale tylko o szeroko rozumianą koleżeńskość , choć zapewne takim osobom zepchniętym na margines społeczności szkolnej jest bardzo przykro i ciężko im się żyje . Jedna coraz częściej zdarza się ,że takie osoby powiedzmy nie lubiane przez ogół klasy są szykanowane , bite i prześladowane. Wystarczy przejrzeć prasę lub zajrzeć do telewizji aby się przekonać jaka masa dzieci i młodzieży popełnia z tego powodu samobójstwa . Są prześladowane przez rówieśników , nękane i wyśmiewane najrozmaitszymi metodami . Ba , w ostatnim czasie mnóstwo przypadków w Polsce mamy zabójstw wśród młodzieży , nawet dzieci , a powodem zbrodni jest właśnie brak tolerancji . To zatrważające zjawisko w Polsce i na całym świecie zatacza coraz szersze kręgi . I to właśnie my dorośli , którzy tak szumnie głosimy hasła o tolerancji , nie umiemy nauczyć naszych dzieci podstaw bytowania w społeczeństwie. Nie umiemy czy po prostu sami nie jesteśmy tolerancyjni na co dzień , a te hasła są po prostu modne to należy je głosić. Inna rzecz już jest w ich wypełnianiu w codziennym życiu. Rodzice a także nauczyciele w szkołach od klas początkowych powinny uczyć dzieci tolerancji wobec inności , tolerancji w całym ogromie tego słowa znaczeniu. Powinniśmy wpajać dzieciom ,że nie pieniądze są w życiu najważniejsze , owszem są potrzebne do godnego życia , jednak wcale nie świadczą o tym jakimi jesteśmy ludźmi . To serce , nasz charakter świadczy o tym jak przeżyjemy nasze życie i jak będziemy funkcjonować w społeczeństwie. Musimy pokazywać ,że są ludzie, którzy z pewnych względów nie umieją sobie poradzić w życiu , co wcale nie oznacza ,że są gorszymi ludźmi . Musimy uczyć nasze pociechy tolerancji , czyli zrozumienia dla ludzkiej inności , poszanowania innych poglądów , a na początek uszanowania nie modnego stroju koleżanki.

Niekoniecznie propaganda

Społeczeństwa nawet te określające się jako najbardziej otwarte i postępowe nie są wolne od pierwiastków konserwatywnych i w rzeczy samej nie ma w tym nic takiego złego. Przeciwnie ci którzy są mocno przyzwyczajeni do tradycyjnych wartości systemów i innych zjawisk związanych z ludzka aktywnością mogą stanowić dobrą przeciwwagę dla nadmiernych entuzjastów. To co jest podkreślane to fakt że zawsze najważniejszy jest właściwy bilans między optymizmem a sceptycyzmem. Wszędzie gdzie pojawiają się nowe idee wzorce zachowań albo przerabiane są stare pojawiają się dwa podstawowe typu osób, pierwszy to ci którzy tolerują zmiany i zaciekawieniem się im przyglądają oraz ci którzy są odgórnie nastawieni przede wszystkim sceptycznie i niechętnie spoglądają na zmiany nawet nie wnikając w ich istotę,.Jasnym jest że nie wszystko co nowe jest lepsze albo nawet zwyczajnie dobre niejednokrotnie okazywało się przecież że nowe idee są pozbawione sensu albo tez prowadzą do niebezpiecznych dewiacji i innych zachowań. Jednakże nie znaczy to że można im dla samej zasady odmawiać prawa do tolerancji. Również jednak ci którzy ze swojej natury są tolerancyjni powinni zachowywać wzmożoną ostrożność i powściągliwość. Ponieważ człowiekowi łatwo niestety zostać nie neutralnym obserwatorem czy kimś kto stara isę zrozumieć zjawisko a czystej krwi zwolennikiem który będzie próbował ubrać swoje sprzyjanie danym zmianom właśnie dorysowaną tolerancją. Takie zachowanie jest pełne hipokryzji i trudno by było je pochwalać czy tez właśnie tolerować. Skoro ktoś uważa że dana zmiana czy zachowanie odpowiada jemu subiektywnie i osobiście to powinien mieć odwagę wystąpić z taką a nie inną deklaracją. Chowanie się za szczytne idee takie jak tolerancja by lepiej czy skutecznie j dana myśl rozprowadzić jest zagraniem poniżej pasa albo zwyczajnie nieuczciwym. Często przecież tacy miłośnicy maja wokół siebie ludzi którzy przekonani o neutralności rozmówcy będą się wsłuchiwać zaraz też kupując to co słyszą z niezależnego źródła. Czyli tutaj ujawnia się drugie dno całej sytuacji dlaczego ktoś kto chce być tolerancyjny powinien uważać. Również wtedy kiedy tez zupełnie nie miał zamiaru właśnie postępować w nieuczciwy sposób i zwyczajnie jest tolerancyjny sam w sobie i pragnie się taki a nie innym poglądem podzielić z otoczeniem. Ludzie nastawieni sceptycznie mający uzasadnione podejrzenia co do szczerości ich rozmówcy czasem starają się upewnić czy nie zostają wciągnięci w taką specyficzną rozgrywkę. Sprzedawać aprobatę pod przykrywką tolerancji jest trudną i złą sztuką jednak cały czas niektórzy po nią sięgają z różnych pobudek. Zatem czasem to co się zdaje tolerancją wcale nią nie jest a to co się rysuje jako sceptycyzm właśnie się nią okazuje. Ludzie są różni zatem nie powinno to nikogo zadziwiać. Szkoda jednak że ta nieuczciwość właśnie znajduje tyle zrozumienia chyba zwyczajnie z bezradność. Propagowanie idei trwać będzie w najlepsze nowych odmienionych jednak powinno się odbywać jawnie a nie w sposób zakamuflowany i przyciemniony. Przecież nikt nie powinien się wstydzić tego że ma jakąś wizję.

Jak nauczyć dziecko tolerancji

Dzieci rodzą się ze wspaniałą umiejętnością szybkiej nauki. Rodzą się bez żadnych przekonań, uprzedzeń, czy też poglądów. Dopiero z biegiem lat uczone są tych zachowań od najbliższego środowiska. Dzieci nie posiadają negatywnego nastawienia do ludzi innej rasy, kultury i wyznania. Doskonale to widać u najmłodszych wychowywanych w mieszanym środowisku, czyli w takim gdzie stykają się ze sobą różne narodowości. Jak jednak wiemy, w Polsce ciężko jest znaleźć takie środowisko, a więc sami musimy nauczyć dzieci tolerancji dla odmienności. Dzieci z założenia są ufne i zakładają, że ludzie są dla siebie dobrzy. Nie wiedzą jeszcze o istnieniu zła i wszelkich przejawach nietolerancji. Od najmłodszych lat możemy dzieci uczyć tolerancji i szacunku do innych ludzi za pomocą książek, bajek, które mu czytamy. Wybierajmy takie, które opowiadają właśnie o czyjejś inności. Po przeczytaniu bajeczki możemy zadawać dziecku pytania odnośnie bohaterów i ich zachowań. Nie oceniajmy przy tym, że ktoś jest zły, gdyż wtedy nauczymy dziecko niesprawiedliwego oceniania innych. Warto też rozmawiać z dzieckiem o różnicach jakie występują między ludźmi, ale nie oceniajmy i nie wartościujmy. Nie posługujmy się stereotypami w ocenianiu innych. Kolor skóry, wyznanie, inny język nie świadczą przecież o wartości człowieka i nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością. Aby nauczyć dziecko tolerancji sami musimy tacy być. W końcu dzieci właśnie od swoich rodziców czerpią wiedzę na temat różnych zachowań. Nie możemy więc im przekazywać jakichś uprzedzeń nawet jeśli takie posiadamy. Wówczas zachowajmy je dla siebie. Uczmy najmłodszych, że inny nie znaczy gorszy, a różnorodność jest bardzo wartościowa. Jeśli zauważymy, że nasze dziecko objawia nietolerancje, koniecznie na nią zareagujmy. Wytłumaczmy dlaczego takie postępowanie jest złe i że tym sposobem wyrządza krzywdę innym ludziom. Najlepszym sposobem na naukę, będzie uczenie poprzez doświadczenie. Starajmy się dać dziecku możliwość przebywania w różnych środowiskach. Chociaż w Polsce może być to nieco trudne musimy się trochę wysilić. W niektórych miastach organizowany jest Dzień Uchodźcy, gdzie imigranci prezentują swoją kulturę, muzykę i kuchnię. Na takie spotkania warto wybrać się z dzieckiem. Na południu Polski co roku organizowany jest Tydzień Kultury Beskidzkiej, gdzie prezentowana jest kultura z różnych regionów Polski, a także z zagranicy. Wycieczka na taki festiwal będzie nie tylko świetną zabawą ale również możliwością do pokazaniu dziecku odmienności, która jest bardzo wartościowa i ciekawa. Taką samą możliwość dają nam różnego typu wyjazdy. Często wybieramy się na wczasy za granicę, a to jest niepowtarzalna okazja do zapoznania dziecka z obcym językiem i kulturą. Im wcześniej zaczniemy uczyć dziecko tolerancji, tym większe prawdopodobieństwo, że wyrośnie na tolerancyjną osobę. Dlatego od początku musimy zadbać o jego kontakt z odmiennością, nie krytykować jej i uczyć tolerancyjnych zachowań. Pod tym względem naprawdę wiele możemy zdziałać, gdyż maluch całym sobą chłonie nowości i przedstawianą mu wiedzę. Od nas zależy w jaki sposób to wykorzystamy. Wychowujemy przecież dzieci dla świata a nie dla siebie, więc kolejna tolerancyjna osoba to naprawdę bardzo dużo.

Tolerancyjność dla innych poglądów

Każdy z nas ma naturalną skłonność do krytykowania innych. Bardzo łatwo to przychodzi, gdyż chętnie dostrzegamy inność w obcych ludziach. Odmienność można okazywać poprzez inny ubiór, różne poglądy, język, odmienną wiarę, poglądy polityczne, czy też kolor skóry. Tak naprawdę każdy z nas jest odmienny na swój sposób. Z tego powodu oczekujemy tolerancji od innych osób wobec nas samych. Chcemy być akceptowani, tolerowani, chcemy mieć prawo do wypowiadania własnego zdania i nie czuć się z tego powodu represjonowani. Jednak nie zawsze tak było. Jeśli cofniemy się w przeszłość zobaczymy, że problem tolerancji był o wiele większy niż obecnie. Represjonowani byli obywatele różnych państw za swe pochodzenie i religię. Nawet dziś w naszym kraju spotykamy się z objawami nietolerancji. Są na nią narażeni szczególnie obcokrajowcy, a także osoby wypowiadające opinie z którymi inni nie do końca się zgadzają. Obecnie zmienia się także styl życia, inaczej wygląda model rodziny, nie każdy marzy o wychowywaniu dzieci wybierając karierę. Takie poglądy na życie są indywidualną sprawą każdego z nas. Jednak osoby żyjące na przykład w wolnych związkach, bez dzieci często nie są akceptowane nawet przez swoich najbliższych. Taki styl życia jest odmienny od poglądów starszego pokolenia. Dla nich najważniejsze jest założenie rodziny zgodnie z wiarą, wzięcie ślubu kościelnego, potem dzieci i życie zgodne z tym czego inni oczekują. Nie liczą się poglądy młodych ludzi, którzy bardziej od zakładania rodziny marzą o niezależności. Bycie singlem stało się nawet modne. Jednak takie poglądy nie są przez wszystkich tolerowane. Świadomość, że nasi najbliżsi nie tolerują naszego postępowania i życia jest dość smutna. Przecież każdy ma prawo do własnych wyborów i postępowania według zasad ważnych dla siebie. Również w czasach wielkich czynów, podróży w kosmos, nieograniczonych możliwości technicznych i technologicznych jesteśmy ograniczeni w sposobie myślenia. Rządzą nami stereotypy, które ciągną się z jakże odległych nam czasów. Często musimy walczyć o swoje przekonania nawet z własną rodziną. Dużo musimy się jeszcze nauczyć ,aby móc powiedzieć o sobie, że jesteśmy tolerancyjni. To, że tolerujemy inne narodowości i wyznania jeszcze o niczym nie świadczy, skoro nie potrafimy zaakceptować poglądów i sposobu na życie najbliższych nam osób. Niektórzy powiedzą, że taki stan rzeczy jest przyczyną zacofania Polski. Jednak tu chyba nie do końca chodzi o zacofanie tylko o brak chęci do tolerowania innych zachowań niż są nam powszechnie znane. Przed nami jeszcze długa droga to osiągnięcia pełnej tolerancji dla poglądów innych ludzi. Jest to trudna droga, gdyż wymaga nieco poświęcenia. Tolerancji jednak można się nauczyć, można ją wpajać już od najmłodszych lat. Dzięki niej możliwa jest odmienność, a istnienie odmienności powoduje, że tolerancja w dzisiejszych czasach jest niezbędna. Walczmy więc z wszelkimi przejawami nietolerancji. Od nas zależy jak będzie wyglądał świat w którym będą żyć nasze dzieci. Możemy podarować im start w tolerancyjny świat.

Sprawdzana kiedy jest niewygodna

Ludzie mają to do siebie że lubią rozmawiać na takie tematy które dotykają w mniejszym albo większym stopniu siły charakteru. Zdaje się że jest to też związane z tym iż jednostki nie wszystkie ale większość cały czas poszukują powodów do rywalizacji i konfrontacji siły zarówno tej fizycznej jak i duchowej czy jakkolwiek ją by nazwano. Jak słusznie się niekiedy podkreśla w opracowaniach naukowych prawdziwą siłą wykazuje się nie ten kto za wszelka cenę dąży do tego by wykazać swoją przewagę ale ten który pozwala innym zaistnieć bez względu na to jak bardzo się z nimi nie zgadza albo też z innych powodów. Tutaj dotykana jest przynajmniej częściowo problematyka szeroko pojętej tolerancji. Mianowicie łatwo jest być głosicielem zasad tolerancji, wspominać o tym że trzeba pozwolić każdemu być sobą, kiedy jest się w otoczeniu ludzi i środowisk które się w głównych poglądach zgadzają i wspólnie debatują czy też dywagują na tematy dla zabicia czasu. Jest to taka forma tolerowania de facto kopistów i klakierów którzy różnymi sposobami podkreślają to samo co wszyscy uczestniczący w dyskusjach albo prowadzący określone działanie. Miło jest się przekonać że jest się postępowym mądrym i wyrozumiałym. Prawdopodobnie całkiem spora grupa ludzi napisałaby sobie to na każdej koszulce którą zakłada aby poinformować o tym otoczenie. Jednak jaki sens jest robić tak kiedy to otoczenie jest przekonane i nie wymaga żadnego praktycznego dowodu na potwierdzenie tych jakże pustych niekiedy deklaracji. Ujmując inaczej osobniki- przedstawiciele grupy którzy nigdy nie wychodzą poza swoje środowisko nie mogą mówić do końca szczerze że są tolerancyjni bo przecież i miedzy sobą się różnią. Tak jest to prawda ale te różnice są de facto drobiazgami w porównaniu do tego jak przedstawiciele tego samego społeczeństwa mogą się różnic. Zatem aby sprawdzić poziom tolerancji u danego człowieka trzeba postawić go ujmując w skrócie w niewygodnej sytuacji oczywiście nie eskalując nadmiernie zjawiska które to może być w cudzysłowie alergenem. Niestety jak się okazuje tolerancja działa u pewnych jednostek tak długo jak długo nie muszą się faktycznie wypowiedzieć z myślą o tym że dany czynnik czy zdarzenie wpłynie na ich życie. Czyli toleruje ktoś powiedzmy sobie miłośników gry na harfie tak długo jak ich sąsiadem albo sąsiadką nie stanie się osoba która ćwiczy grę na takim instrumencie. Człowiek niekiedy nie zdaje sobie sprawy jak łatwo przechodzi z neutralnego albo wręcz przyjaznego nastawienia do wrogiego ponieważ jego tolerancja została wystawiona na próbę niewygodną trzeba dodać. Jest to niewątpliwie przykre doświadczenie ponieważ nagle ktoś się przekonuje że wcale nie jest tak doskonały czy miły jakby mu się wydawało. Z drugiej strony przecież właśnie dostaje szansę na to aby nad sobą popracować. Pozostaje tylko pytanie czy nie zabraknie motywacji aby właśnie z takiej szansy skorzystać a nie machnąć ręką uznając własną słabość. To jest najprostsze rozwiązanie , które niejako świadczy też o sile samego charakteru. Jak mówią ten kto traci ducha przy pierwszym potknięciu , nie powinien zaczynać wędrówki. A wędrówka do niewygodnej tolerancji jest zawsze trudna.