Co znaczy tolerancja

Tolerancja jest słowem, które wszyscy znają, chętnie używają ale niekoniecznie wiedzą co ono oznacza. Zatem o tolerancji możemy powiedzieć, że niekoniecznie jest zrozumiała mimo, iż wiele osób za tolerancyjne się uważa. Więcej »

 

Daily Archives: 9 lipca 2013

Tolerancja dawniej i dziś

Dawniej tolerancja dotyczyła między innymi czarownic, które za swoje czary były palone na stosie. Wówczas mówiło się w wioskach o nietolerancji wobec nich. Dzisiaj nie ma czarownic, a problem nietolerancji wciąż pozostaje ten sam. W dzisiejszych czasach coraz częściej w mediach pojawia się słowo tolerancja, równie często słyszy się o nietolerancji. Tolerancja jest czasami mylona z pojęciem akceptacji. Bo o ile możemy, a czasem nawet musimy akceptować pewne normy, nie oznacza to, że musimy je tolerować. Czasem prawo narzuca nam odgórnie pewne reguły, które społeczeństwo musi przyjąć, czyli zaakceptować. Wyrażając jednak opinię na dany temat, niekoniecznie musimy się z tymi regułami zgadzać, zatem nie musimy ich tolerować.Powszechnie istnieją dwa rodzaje tolerancji. Tolerancję możemy określić jako negatywną oraz pozytywną. Za tolerancję pozytywną uważa się dopuszczanie wszystkiego, nawet tego, z czym się nie zgadzamy. Ponadto wyróżniamy tolerancję wobec ludzi – a zatem tolerowanie ich wyglądu zewnętrznego, cech charakteru, jaki i tolerancję wobec poglądów – czyli opinii innych ludzi na różne tematy.Poruszając temat tolerancji, nasuwa się pytanie, czy Polska jest krajem tolerancyjnym. Mogło by się wydawać, że Polska jest krajem nawet bardzo tolerancyjnym, szczególnie w ostatniej porze wiele się mówi o tolerancji na tle religijnym czy też seksualnym. Poprzez modne ostatnio bezstresowe wychowywanie dzieci rodzice tolerują zachowania dzieci, nawet te, które zasługują na naganę. Jednak polskie społeczeństwo, szczególnie jego bardziej sędziwa część wciąż jest wpatrzona w normy dawnych lat i z trudem akceptuje, toleruje i dopuszcza wszelkie nowości. Mogłoby się zatem wydawać, że współczesna młodzież jest tolerancyjna. Czy to prawda? Mają miejsce różne parady równości, na billboardach widnieją hasła typu: Wszyscy są równi, każdy żyje jak chce. Każdy pokazuje jak bardzo jest tolerancyjny, ale w głębi serca na pewno też nie zgadza się w wieloma poglądami. Wciąż dosyć kontrowersyjnym sprawami są między innymi kara śmierci, sex przedmałżeński, aborcja jak i eutanazja. Te oraz wiele innych budzą mieszane uczucia wśród ludzi. Niektórzy pod naciskiem większości deklarują, że potrafią to zaakceptować. Ale jak już zostało wspomniane na początku tego artykułu, akceptacja a tolerancja to dwie różne sprawy. Wracając do sprawy tolerancji w Polsce – Polska uchodzi za kraj chrześcijański, ponad dziewięćdziesiąt procent Polaków to katolicy. Fakt ten wymaga od nas tolerancji, jednak czy należy tolerować ślepo wszystko? Nawet to co jest sprzeczne z głosem Kościoła?Zapewne nie, każdy z nas powinien dopuszczać tylko to, co jest zgodne z jego sumieniem. Na szczęście w Polsce nie było nigdy wojen na tle religijnym, nie ma też dyskryminacji obcokrajowców. Niezależnie od koloru skóry czy wyznania, każdy człowiek może czuć się w naszym kraju swobodnie. Naturalnie, nie we wszystkim trzeba się zgadzać i nie wszystko trzeba tolerować, ale nie wolno popadać także w drugą skrajność – jeśli nie tolerujemy, wyraźmy swoje zdanie kulturalnie, bez większych emocji. Nie dajmy się ponieść emocjom, bo takie wybuchy gniewu prawdopodobnie nie będą tolerowane przez nikogo.

Media o kwestii na t…

Wiadomo że we współczesnym społeczeństwie idea ma szansę zdecydowanie zaistnieć pod warunkiem że uda się jej dotrzeć do środków masowego przekazu w tym konkretnym przypadku do mediów., nikt chyba nie bezie dyskutował ze stwierdzeniem że media współcześnie dysponują wręcz niewyobrażalną mocą i władzą. Dziennikarze popularni prowadzący różne programy urastają błyskawicznie do roli guru które mogą w sposób szyki i jasny wpływać na samo społeczeństwo w dowolnym temacie. Oczywiście nie na całe społeczeństwo ale na wystarczającą większość by pozostała część uznała swoją mniejszość słabość i poddała się przekonywaniu. Zatem nic dziwnego że ci którzy są ordowikami jakiś pomysłów i idei chętnie wspierają się właśnie samymi mediami których używają jako tarczy czy też wręcz broni masowego rażenia. Jasnym jest że ktoś kto ma nieco kontrowersyjny pomysł może go zmodyfikować i przedstawić w takiej formie by nie razić tak mocno konkretnych grup. Jednak zwykle wówczas się broni tym że jest to ograniczony środek wyrazu czy kompromis na który nie potrafi się zgodzić. W związku z tym taki twórca będzie się domagał udzielanie mu tak zwanego parolu społecznego obowiązującego na wszystkich możliwych poziomach. Krótko mówiąc taka osoba domaga ise tolerancji a de facto domaga się czegoś znacznie więcej czyli aprobaty która zdecydowanie tolerancje jako taką przerasta. Zatem pozostaje pytanie kto takiego parolu może udzielić kto ma wystarczająco silną władzę i nie zawaha się jej użyć kierując się poczuciem sprawiedliwości albo też swoim partykularnym interesem trzeba powiedzieć że media są łase na rozgłos oraz na określone renomę. Zatem jaka jest dla nich najprostsza droga do tego by dany stan osiągnąć? Zacząć się mienić nie kimś innym a właśnie rzecznikiem i obrońcą szeroko pojętej tolerancji. Ekrany telewizorów, łamy gazet oraz inne media stają isę prawdziwą areną. Społeczeństwo jest bombardowane przekazami dziennikarzy którzy przekonani buńczucznie o swojej wyższości intelektualnej usiłują narzucać taką a nie inną interpretacje danych faktów i zachowań. Zatem chorobą, czy tez zjawiskiem współczesnym jest tolerancja wykreowana przez media, które ugrywają na tym swój własny dobrze opłacalny interes. Trudno jest zdefiniować jak na to wszystko reagują same społeczeństwa. W jakiejś części ludzie są na takie manipulacje odporni i dają temu wyraz głośno same media krytykują i wytykając im stronniczość i sianie de facto zamętu w głowach ludzi. Jednak nie wszyscy tak postrzegają sprawę niektórzy wręcz z radością czekają na to aby ktoś im taki temat tolerancji z ekranu telewizora podrzucił i przedstawił w odpowiednim świetle. Zatem i tu taj występują bardzo jasne i określone podziały. Media mają takie a nie inne podejście do tolerancji i zdaje się że coraz częściej jest o n przede wszystkim przesiąknięte duchem czystej komercji która wszędzie wygryza sobie prawo do bytu. Wydaje się że zwykłemu człowiekowi pozostaje właśnie jego własny rozum i umiejętność obserwacji samej rzeczywistości. Jest to mało i dużo jednocześnie.