Co znaczy tolerancja

Tolerancja jest słowem, które wszyscy znają, chętnie używają ale niekoniecznie wiedzą co ono oznacza. Zatem o tolerancji możemy powiedzieć, że niekoniecznie jest zrozumiała mimo, iż wiele osób za tolerancyjne się uważa. Więcej »

 

Daily Archives: 15 sierpnia 2013

Tolerancyjność dla innych poglądów

Każdy z nas ma naturalną skłonność do krytykowania innych. Bardzo łatwo to przychodzi, gdyż chętnie dostrzegamy inność w obcych ludziach. Odmienność można okazywać poprzez inny ubiór, różne poglądy, język, odmienną wiarę, poglądy polityczne, czy też kolor skóry. Tak naprawdę każdy z nas jest odmienny na swój sposób. Z tego powodu oczekujemy tolerancji od innych osób wobec nas samych. Chcemy być akceptowani, tolerowani, chcemy mieć prawo do wypowiadania własnego zdania i nie czuć się z tego powodu represjonowani. Jednak nie zawsze tak było. Jeśli cofniemy się w przeszłość zobaczymy, że problem tolerancji był o wiele większy niż obecnie. Represjonowani byli obywatele różnych państw za swe pochodzenie i religię. Nawet dziś w naszym kraju spotykamy się z objawami nietolerancji. Są na nią narażeni szczególnie obcokrajowcy, a także osoby wypowiadające opinie z którymi inni nie do końca się zgadzają. Obecnie zmienia się także styl życia, inaczej wygląda model rodziny, nie każdy marzy o wychowywaniu dzieci wybierając karierę. Takie poglądy na życie są indywidualną sprawą każdego z nas. Jednak osoby żyjące na przykład w wolnych związkach, bez dzieci często nie są akceptowane nawet przez swoich najbliższych. Taki styl życia jest odmienny od poglądów starszego pokolenia. Dla nich najważniejsze jest założenie rodziny zgodnie z wiarą, wzięcie ślubu kościelnego, potem dzieci i życie zgodne z tym czego inni oczekują. Nie liczą się poglądy młodych ludzi, którzy bardziej od zakładania rodziny marzą o niezależności. Bycie singlem stało się nawet modne. Jednak takie poglądy nie są przez wszystkich tolerowane. Świadomość, że nasi najbliżsi nie tolerują naszego postępowania i życia jest dość smutna. Przecież każdy ma prawo do własnych wyborów i postępowania według zasad ważnych dla siebie. Również w czasach wielkich czynów, podróży w kosmos, nieograniczonych możliwości technicznych i technologicznych jesteśmy ograniczeni w sposobie myślenia. Rządzą nami stereotypy, które ciągną się z jakże odległych nam czasów. Często musimy walczyć o swoje przekonania nawet z własną rodziną. Dużo musimy się jeszcze nauczyć ,aby móc powiedzieć o sobie, że jesteśmy tolerancyjni. To, że tolerujemy inne narodowości i wyznania jeszcze o niczym nie świadczy, skoro nie potrafimy zaakceptować poglądów i sposobu na życie najbliższych nam osób. Niektórzy powiedzą, że taki stan rzeczy jest przyczyną zacofania Polski. Jednak tu chyba nie do końca chodzi o zacofanie tylko o brak chęci do tolerowania innych zachowań niż są nam powszechnie znane. Przed nami jeszcze długa droga to osiągnięcia pełnej tolerancji dla poglądów innych ludzi. Jest to trudna droga, gdyż wymaga nieco poświęcenia. Tolerancji jednak można się nauczyć, można ją wpajać już od najmłodszych lat. Dzięki niej możliwa jest odmienność, a istnienie odmienności powoduje, że tolerancja w dzisiejszych czasach jest niezbędna. Walczmy więc z wszelkimi przejawami nietolerancji. Od nas zależy jak będzie wyglądał świat w którym będą żyć nasze dzieci. Możemy podarować im start w tolerancyjny świat.

Sprawdzana kiedy jest niewygodna

Ludzie mają to do siebie że lubią rozmawiać na takie tematy które dotykają w mniejszym albo większym stopniu siły charakteru. Zdaje się że jest to też związane z tym iż jednostki nie wszystkie ale większość cały czas poszukują powodów do rywalizacji i konfrontacji siły zarówno tej fizycznej jak i duchowej czy jakkolwiek ją by nazwano. Jak słusznie się niekiedy podkreśla w opracowaniach naukowych prawdziwą siłą wykazuje się nie ten kto za wszelka cenę dąży do tego by wykazać swoją przewagę ale ten który pozwala innym zaistnieć bez względu na to jak bardzo się z nimi nie zgadza albo też z innych powodów. Tutaj dotykana jest przynajmniej częściowo problematyka szeroko pojętej tolerancji. Mianowicie łatwo jest być głosicielem zasad tolerancji, wspominać o tym że trzeba pozwolić każdemu być sobą, kiedy jest się w otoczeniu ludzi i środowisk które się w głównych poglądach zgadzają i wspólnie debatują czy też dywagują na tematy dla zabicia czasu. Jest to taka forma tolerowania de facto kopistów i klakierów którzy różnymi sposobami podkreślają to samo co wszyscy uczestniczący w dyskusjach albo prowadzący określone działanie. Miło jest się przekonać że jest się postępowym mądrym i wyrozumiałym. Prawdopodobnie całkiem spora grupa ludzi napisałaby sobie to na każdej koszulce którą zakłada aby poinformować o tym otoczenie. Jednak jaki sens jest robić tak kiedy to otoczenie jest przekonane i nie wymaga żadnego praktycznego dowodu na potwierdzenie tych jakże pustych niekiedy deklaracji. Ujmując inaczej osobniki- przedstawiciele grupy którzy nigdy nie wychodzą poza swoje środowisko nie mogą mówić do końca szczerze że są tolerancyjni bo przecież i miedzy sobą się różnią. Tak jest to prawda ale te różnice są de facto drobiazgami w porównaniu do tego jak przedstawiciele tego samego społeczeństwa mogą się różnic. Zatem aby sprawdzić poziom tolerancji u danego człowieka trzeba postawić go ujmując w skrócie w niewygodnej sytuacji oczywiście nie eskalując nadmiernie zjawiska które to może być w cudzysłowie alergenem. Niestety jak się okazuje tolerancja działa u pewnych jednostek tak długo jak długo nie muszą się faktycznie wypowiedzieć z myślą o tym że dany czynnik czy zdarzenie wpłynie na ich życie. Czyli toleruje ktoś powiedzmy sobie miłośników gry na harfie tak długo jak ich sąsiadem albo sąsiadką nie stanie się osoba która ćwiczy grę na takim instrumencie. Człowiek niekiedy nie zdaje sobie sprawy jak łatwo przechodzi z neutralnego albo wręcz przyjaznego nastawienia do wrogiego ponieważ jego tolerancja została wystawiona na próbę niewygodną trzeba dodać. Jest to niewątpliwie przykre doświadczenie ponieważ nagle ktoś się przekonuje że wcale nie jest tak doskonały czy miły jakby mu się wydawało. Z drugiej strony przecież właśnie dostaje szansę na to aby nad sobą popracować. Pozostaje tylko pytanie czy nie zabraknie motywacji aby właśnie z takiej szansy skorzystać a nie machnąć ręką uznając własną słabość. To jest najprostsze rozwiązanie , które niejako świadczy też o sile samego charakteru. Jak mówią ten kto traci ducha przy pierwszym potknięciu , nie powinien zaczynać wędrówki. A wędrówka do niewygodnej tolerancji jest zawsze trudna.